Copyright 2020 - Custom text here

Biologiczną metodę rekultywacji zbiorników wodnych opracował dr Marcin Sitarek. Jak tłumaczy, zastosowanie tej metody pozwala na przywrócenie naturalnych procesów samooczyszczania zbiorników wodnych wszystkich typów. Zaznacza, że odmulanie nie wymaga w tym wypadku podjęcia szkodliwych dla naturalnego środowiska działań mechanicznych. Pierwsze efekty widoczne są po kilku tygodniach. W tym czasie nie są wprowadzane żadne ograniczenia w użytkowaniu akwenu. - Działamy na poziomie mikrobiologicznym, czyli podstawowym poziomie, na którym odbywa się życie wszystkich organizmów. Zamieniamy zachodzące w nim beztlenowe procesy gnilne powstałe w wyniku braku światła i tlenu na fermentację - tłumaczy naukowiec.  

Pracami zajmuje się firma ACS z siedzibą w Chęcinach. Jak informuje jej prezes, Przemysław Karwowski, firma wykonała przy użyciu podobnej metody już ponad 300 rekultywacji zbiorników wodnych w kraju i za granicą. Dodaje, że prace na zalewie w Pińczowie rozpoczęto od pomiaru przejrzystości wody i grubości warstwy osadu dennego. Jak zaznacza, w ciągu roku jej wielkość ma się zmniejszyć po pierwszym zaaplikowaniu środków przynajmniej o 30 procent. - Po zweryfikowaniu stanu wód w województwie świętokrzyskim doszliśmy do wniosku, że cały region jest bogaty w miejsca kąpieliskowe i rekreacyjne. Warto o nie zadbać śladem rozwiązania, jakie zastosowano w Pińczowie, który ma bardzo duży potencjał turystyczny - zauważa Przemysław Karwowski.   

Burmistrz Włodzimierz Badurak tłumaczy, że samorząd rozważa możliwość kontynuowania prac w kolejnych latach na terenie całego obiektu, tak by przywrócić pińczowskiemu zalewowi pierwotny stan. Częściową rekultywację zalew przeszedł w 2014 roku. Włodarz miasta dodaje, że żyją w nim objęte ochroną gatunki małży i ryb, dlatego przeprowadzanie mechanicznego lub chemicznego oczyszczenia akwenu nie było możliwe. - Rozwiązanie zaproponowane przez firmę ACS wydało nam się najbardziej atrakcyjne. Żywotnym interesem tego miasta i regionu jest zalew. Zależy nam, by było to miejsce zadbane i służyło do rekreacji wszystkim mieszkańcom i gościom, których po rewitalizacji tego terenu spodziewamy się więcej - powiedział Włodzimierz Badurak.   

Pierwszy etap rekultywacji zalewu będzie kosztował samorząd Pińczowa ponad 20 tysięcy złotych. Powierzchnia całego obiektu wynosi 12 hektarów.

 

Podpisanie umowy na rekultywację biologiczną pińczowskiego zalewu.
Od lewej: burmistrz Włodzimierz Badurak i prezes firmy ACS Przemysław Karwowski.
Pińczów. 14.06.2018 / Fot. Kamil Włosowicz / Radio Kielce

http://www.radio.kielce.pl/pl/post-71918

f t g